poniedziałek, 29 grudnia 2014

Nowe rozdziały

Nigdy Cię nie zapomnę...
Rozdział VIII Magia Świąt
Grudzień, 2004r.             
Dopiero co zaczął się grudzień, a za oknem już było biało. Śnieg padał i padał, ale żadnemu czarodziejowi to nie przeszkadzało, ponieważ i tak przemieszczali się głownie za pomocą teleportacji. Przechodząc po korytarzach w Ministerstwie można było usłyszeć nucone pod nosem kolędy oraz zobaczyć liczne świąteczne dekoracje. Największą atrakcją była kilkunastometrowa choinka stojąca w gmachu budynku, która przyozdobiona była milionem ozdób, w tym latającymi dookoła postaciami. Na samej górze znajdowała się duża, złota gwiazda, która świeciła jasno za pomocą magii.
Harry Potter >>> Dramione

HGxSS w granicach nierozsądku
Rozdział 29 cz. 1
 - Nie rób im krzywdy! - wrzeszczała wniebogłosy, próbując wyrwać ręce z uścisku i odzyskując szczątki energii. - Proszę, nie rób im krzywdy. Oni nie są ci do niczego potrzebni. Chcesz mnie, oni są bezużyteczni, całkiem nieprzydatni. Oni nawet nie wiedzą, o co chodzi - wydusiła ostatkiem sił.
- Co ci zależy, szlamo? Przecież oni cię nienawidzą, więc co cię obchodzi ich dalszy los? - zakpił Lord.

Harry Potter >>> Sevmione

Niewyznana miłość.
Rozdział. XXXI Bitwa
Maszerował w zwartym tłumie zamaskowanych postaci. Zaklęcie kameleona było wyjątkowo niekomfortowe, ale to było najmniejsze z jego zmartwień. Starał się nie myśleć o tym, co stanie się niebawem. Chciał być tylko bezimiennym żołnierzem w tej armii. Bez uczuć i wspomnień. Ta noc zmieni wszystko. Każdy najdrobniejszy szczegół jego życia. Rozstrzygnie losy świata czarodziejów. Najprawdopodobniej zbliża się decydujące starcie pomiędzy dobrem, a złem. Draco był rozdarty, nie wiedział po której stronie się opowiedzieć.
Harry Potter >>> Dramione

Świat słów
Grow Together - rozdział piąty.
Nadeszła przepiękna wiosna. Liście witają mnie moim ulubionym kolorem, drzewa kwitną, a kosogłosy gwiżdżą przy wiciu swoich gniazd. Las jest dziś tak bardzo żywy i wędruję przez niego szybciej niż zazwyczaj. Docieram nad jezioro po raz pierwszy odkąd ekipa telewizyjna była tu ostatniej jesieni. Jest tak ciepło, że idę popływać. Po kąpieli czuję się jak nowa osoba.
Igrzyska Śmierci

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy